27.03.2017

Tillie Cole – Raze

Tytuł: Raze
Autor: Tillie Cole
Cykl: Poranione dusze
Tom: 1
Wydawnictwo: Filia

Aby przeżyć, musi zabijać. Raze, szkolony w niewoli, aby okaleczać i zabijać, więzień numer 818, którego losem rządzi okrucieństwo i śmierć. Po latach niewoli w piekle w głowie kołacze mu się tylko jedna myśl: zemsta. Krwawa, powolna, brutalna zemsta. Zemsta na człowieku, który skłamał. Na człowieku, który go skrzywdził. Który go skazał i zmienił w pałającą wściekłością maszynę do zabijania. Potwora odartego z człowieczeństwa. Kisa jest jedyną córką Kirilla „Silencera” Volkova, przywódcy niesławnej „Trójcy” bossów rosyjskiej Braci w Nowym Jorku. Jest chroniona, choć tak naprawdę żyje w więzieniu bez krat. Kisa marzy o wolności. Zna jedynie okrucieństwo i poczucie straty. Pracuje jako managerka imperium śmierci swojego papy, a jej codzienność wypełniają jedynie smutek i ból. Jej narzeczony, Alik, kontroluje każdy aspekt życia Kisy, panuje nad każdą jej decyzją i pilnuje, by pozostała uległa i martwa w środku. Ale jeden wieczór wszystko to zmienia. Kisa wpada na ulicy na wytatuowanego i pokrytego bliznami mężczyznę, który obudzi w niej głęboko skrywane uczucia. Pragnienia znajome, choć zakazane. Dziewczyna od razu wie, że wpadła w tarapaty. Piękny i groźny mężczyzna ma w oczach śmierć. Kisa ma na jego punkcie obsesję. Pragnie go. Łaknie jego dotyku. Musi zdobyć tego tajemniczego mężczyznę, którego zwą Raze.


Kisa to kobieta, która nigdy nie miała łatwego i bezpiecznego życia. Jej ojciec jest przywódcą rosyjskiej Braci w Nowym Jorku i od małego była wychowywana w niebezpieczeństwie. Odkąd tylko pamięta była zakochana w Luku, synu jednego z "Trójcy". Niestety został jej on brutalnie odebrany. Właśnie tak wylądowała w ramionach Alika, który kontroluje jej życie. Nic nie może zrobić sama i zawsze ma być posłuszna, w innym wypadku będzie czekać ją kara. Wszystko zmienia się w jej życiu kiedy na jej drodze pojawia się tajemniczy mężczyzna, przy którym czuje coś czego nie czuła od dawna. Kisa to bohaterka, którą bardzo łatwo jest polubić. Czasami wydawać się może, że nie potrafi sama myśleć ale widać, że jest zastraszona i nie chce już nikogo w swoim życiu stracić. Raze to tajemniczy mężczyzna, który nie zna swojej przeszłości. Jedyne co wie, to że musi się zemścić na kimś, kto posłał go do piekła. Tylko na tym mu zależy po ucieczce z więzienia. Dlatego właśnie udaje się na Brooklyn, bo wie, że tam właśnie znajdzie człowieka odpowiedzialnego za to wszystko. To jedyne co zostało w jego pamięci ze starego życia. Kiedy poznaje Kise, budzą się w nim uczucia, których nigdy nie czuł. Może się wydawać, że jest to bohater jak każdy inny z ciężką przeszłością. Na początku sama tak myślałam, dopiero później zrozumiałam jak bardzo się myliłam. Raze niesie za sobą śmierć i właśnie to jest jeden z powodów, dla których zakochałam się w nim z całego serca.

Tillie Cole idealnie buduje napięcie i to nie tylko pomiędzy głównymi bohaterami. Najbardziej podobało mi się jak podeszła do scen walk. Opisane są one bardzo dokładnie i aż mrożą krew w żyłach. Od czasu do czasu przechodziły mnie ciarki. Krew i śmierć są w tej książce na porządku dziennym. Właśnie to jest jedna z tych rzeczy, która najbardziej mnie zauroczyła. Nie jest to delikatna i subtelna książka o miłości, wręcz przeciwnie. Wszystko tutaj jest brutalne i aż kipi przemocą. Bohaterowie są naznaczeni przez okrutny los, który szybko pozbawił ich dzieciństwa. Każde z nich widziało więcej śmierci, niż potrafiłabym zliczyć. To historia, która rozgrywa się w świecie, w którym nie chciałabym żyć. 

Jak w każdej książce o poranionych przez los osobach, główny wątek to oczywiście ten miłosny. Problem z tymi powieściami jest taki, że bohaterowie zazwyczaj szybko zaczynają coś do siebie czuć i nim się obejrzymy z brutalnej historii robi nam się mdły, cukierkowaty związek. Tutaj tego nie mamy. Nie dostajemy kiczowatego związku, który tylko czasami przechodzi falę kryzysu. Nic nie jest pewne i rzadko kiedy wiemy co przyniesie przyszłość. Owszem zdarzają się chwile kiedy pewne rzeczy przewidujemy, ale zdarzają się one bardzo rzadko. Po za tym jeszcze nie spotkałam się z powieścią, która od początku do końca byłaby jedną wielką niewiadomą. Napomknę jeszcze, że sceny erotyczne są bardzo dobrze napisane. Już dawno czegoś takiego nie czytałam. Nie było w nich żadnej sztuczności i płaskości. Autorka zdecydowanie przyłożyła się do ich napisania i genialnie jej to wyszło, co w dzisiejszych czasach nie jest łatwe. 

Jeżeli jeszcze nie czytaliście tej cudownej historii, to zdecydowanie musicie to nadrobić. Tillie Cole wpędzi was w pułapkę uczuć i choćbyście się nie wiem jak wyrywali, nie uciekniecie z niej, dopóki nie skończycie tej magicznej powieści.

Ocena: 9,5/10
Byli sobie przeznaczeni, chłopak i dziewczyna, dwa rozdzielone serca. Bóg pragnął zbadać, czy prawdziwa miłość przetrwa. Chciał się dowiedzieć, czy wbrew przeciwnościom losu dwie połówki rozdzielonej duszy się odnajdą. Miną lata, oboje będą cierpieć. Oboje będą smutni, jednak pewnego dnia, kiedy najmniej będą się tego spodziewać, ich ścieżki ponownie się skrzyżują. Pozostaje pytanie: czy te dusze się rozpoznają? Czy odnajdą drogę wiodącą z powrotem do miłości…?
21.03.2017

50 faktów o mnie


1. Zacznę od tego, że rzadko pokazuję na blogu, jak wyglądam. To samo dotyczy się fanpage'a jak i bookstagrama. Tylko niektórzy blogerzy wiedzą jak wyglądam i kilku autorów. Poza tym staram się być anonimowa. Dopiero dzisiaj, po ponad roku prowadzenia bloga, postanowiłam się przełamać i pokazać wam, z kim macie do czynienia.


2. Wszyscy w domu mówią do mnie Tyśka, natomiast znajomi nazywają mnie Marti.

3. Jestem zodiakalnym strzelcem, co jak się dowiedziałam, bardzo do mnie pasuje.

4. Jestem bardzo niecierpliwa i wszystko chciałabym mieć na już.

5. Często bywam wredna, co wielu ludziom się nie podoba.

6. Kocham wieczory z książką ale lubię też je spędzać z moimi znajomymi, dlatego staram się to podzielić tak, żebym miała czas na obie te czynności.

7. Mam na drugie imię Aleksandra, co niezbyt mi się podoba. Nawet lubię to imię ale uważam, że do mnie nie pasuje.

8. Z całej rodziny i znajomych tylko moja siostra wie, że prowadzę bloga.Ona też lubi książki, ale czyta tylko te kobiece. Nie interesuje ją fantastyka czy Sci-fi.

9. Uwielbiam poznawać nowych ludzi, jednak rzadko kiedy dopuszczam ich do siebie bliżej, wolę gdy zostają na etapie zwykłych znajomych.

10. Kocham grafikę! To jest moja pasja. Niestety ostatnio coraz częściej brakuje mi na nią czasu, nad czym bardzo ubolewam. Chciałabym móc poświęcić jej więcej mojej uwagi.

11. Oprócz tego bloga prowadzę jeszcze jednego. Znajdziecie na nim właśnie moją grafikę. Niestety musiałam go teraz zawiesić, bo nie wyrobiłabym się z tym wszystkim. Jednak jeżeli chcecie zobaczyć jak tworzę, to zapraszam pod ten adres: leprokonus.blogspot.com

12. Urodziny obchodzę 26 listopada i w tym roku skończę 21 lat.

13. Od szesnastego roku życia farbuję włosy. Nie lubiłam bycia blondynką, a poza tym uważam, że w ciemnych kolorach jest mi bardziej do twarzy.

14. Mam trójkę rodzeństwa. 23 letnią siostrę Weronikę, 12 letniego brata Milana i 8 letnią siostrę Wiktorię.

15. Obecnie studiuję dziennikarstwo i komunikację społeczną na Uniwersytecie Śląskim lecz myślę nad zmianą kierunku na kryminalistykę i kryminologię.

16. Niedawno zaczęłam publikować na wattpad dwie moje powieści "Powinieneś być tutaj" i "Za wszelką cenę". Pomysły na nie przyszły już bardzo dawno temu i chciałam się nimi podzielić z innymi. Znajdziecie je pod moim nickiem Fruttey.

17. Marzę o tym, żeby wydać własną książkę. Nawet już w połowie ją napisałam, tylko nie wiem czy ktokolwiek będzie chciał ją przeczytać. Kiedyś nawet chciałam zacząć ją publikować w internecie, ale w końcu zrezygnowałam z tego pomysłu.

18. Nie lubię, gdy ktoś mnie ogranicza. Zaraz się czuję jakbym była zamknięta w klatce, przez co potem robi się mało przyjemnie. Jestem po prostu indywidualistką i nie mam zamiaru tego zmieniać. Lubię wszystko wykonywać na własną rękę.

19. Uwielbiam numerologię. Często sprawdzam sobie horoskop właśnie pod tym względem. Jestem numerologiczną 8, co się ze mną jak najbardziej zgadza. "Numerologiczna 8 cechuje się najpotężniejszą Wibracją - to typ przywódcy. Charakteryzuje ją niezwykła siła, przebojowość, odwaga, bojowość, ambicja, pewność siebie, pracowitość, lecz również agresja, napastliwość, nieobliczalność i zuchwałość."

20. Jestem bardzo gadatliwa. Wiele osób mówi, że buzia mi się po prostu nie zamyka.

21. Nienawidzę, gdy ludzie mówią do mnie "Martynka" lub "Mała" czuję się wtedy jak małe i nieporadne dziecko.

22. Jak na złość jestem niska. Mam tylko 1,58, przez co mam niesamowite kompleksy.


23. Dla swoich bliskich jestem w stanie zrobić wszystko, nie cofnę się przed niczym.


24. Półtorej roku temu zrobiłam sobie tatuaż na lewym nadgarstku. Wybrałam napis "Believe", żeby nigdy nie przestawać wierzyć w siebie i w to, że istnieje lepsze życie.

25. Co chwilę zmieniam długość włosów. Ścinam je na krótko tylko po to, żeby za chwile je zapuszczać. Jak już są w miarę długie, to zaczynają mnie denerwować i znowu je ścinam, a potem jestem na siebie za to zła. Wpadłam już w błędne koło.

26. Boję się ciemności, a raczej tego, co może w niej być.

27. Mam nieuzasadniony lęk przed wszelkiego rodzaju mostami, tymi dużymi jak i tymi małymi. Zawsze boję się, że się zawalą. Co jest dziwne, nie mam lęku wysokości.

28. Nienawidzę kłamstwa. Ludzie, którzy kłamią nie mogą liczyć na mój szacunek. Uważam, że nie są godni mojego czasu i zaufania.

29. Kocham gotować. Mogłabym cały dzień spędzić w kuchni i z niej nie wychodzić.

30. Moją wielką miłością są seriale. Obejrzałam ich już tyle, że nawet nie potrafię zliczyć. Mimo to zawsze wiem, co się w którym dzieje i jak się skończył poprzedni odcinek.

31. Zawsze najpierw czytam książkę, a potem oglądam film. Lubię sobie sama wyobrazić jak wyglądają bohaterowie. Jak zrobię to na odwrót, to gdy czytam, od razu widzę przed oczami aktorów, którzy grali daną rolę.

32. Czarny, to kolor mojego życia. Potrafię chodzić ubrana cała na czaro, przez co moja mam zawsze się pyta, czy mam żałobę. Jakby ktoś zajrzał do mojej szafy, to w większości zobaczył by ubrania w kolorze czarnym, białym i szarym. Nie za bardzo przepadam za żywymi kolorami. Lubię jeszcze odcienie niebieskiego i zielonego.

33. Może i jestem trochę nietypową kobietą, ale kocham kupować nowe buty. To jest moje uzależnienie. Jak zobaczę takie, które mi się podobają, to muszę je kupić, nawet jeżeli wiem, że nie powinnam lub nie będą mi za bardzo potrzebne.

34. Uwielbiam filmy zrobione na podstawie komiksów. Superbohaterowie rządzą! Szczególnie Kapitan Ameryka, Sokole Oko i Scarlet Witch. No i nie zapominam o mojej miłości, czyli Loki!

35. Kocham nadmorskie widoki, ale zdecydowanie wolę góry. Uwielbiam po nich chodzić. Nienawidzę leżenia na plaży i nic nie robienia.

36. Gdy za długo przebywam na otwartym słońcu, to zaczyna mnie boleć głowa. Muszę cokolwiek robić, żeby mnie to nie dopadało.

37. Wszędzie, gdzie nie pojadę, muszę kupić widokówki. Zbieram je, żeby mieć potem co wspominać.

38. Moim ulubionym zespołem zagranicznym jest Imagine Dragons. Chyba nie ma takiej ich piosenki, której bym nienawidziła.

39. Za najlepszy Polski zespół uważam Happysad, ich piosenki są magiczne.

40. Zawsze chciałam nauczyć języka hiszpańskiego lub włoskiego. Do tej pory jest to moje niespełnione marzenie. Chyba pora się wreszcie za to wziąć.

41. Lubię meksykańskie telenowele, szczególnie "Zbuntowani".

42. Uwielbiam jeździć na rolkach, mogłabym to robić przez pół dnia.

43. Od niedawna uwielbiam ciemne kolory szminek i często się nimi maluję. Najlepiej jak są w kolorach czerwieni. Zaczęłam je także kolekcjonować.

44. Gdybym mogła wybrać się na spotkanie z jedną gwiazdą, to byłaby to Helena Bonham Carter. Uważam ją za najlepszą aktorkę na świecie. Staram się oglądać każdy film jaki tylko z nią wyjdzie.

45. Mogłabym codziennie pić sok pomarańczowy. Smakuje mi najbardziej ze wszystkich napojów, jakie istnieją.

46. Nie lubię kawy. Jej zapach jest cudowny, ale jej nie wypije, przynajmniej nie parzoną i nie rozpuszczalną. Przekonałam się tylko do 3w1.

47. Kiedy nikt nie słyszy to często śpiewam, ale mój głos jest okropny.

48. Moim niespełnionym i niemożliwym marzeniem jest granie na fortepianie lub perkusji, jednak się do tego nie nadaję.

49. Często mam wrażenie, że nie mam żadnego talentu. W niczym nie jestem tak dobra, jak bym chciała.

50. Kiedy ktoś coś źle wymawia, zawsze mam przemożną chęć poprawiania go, wiem jednak, że nie zawsze wypada.
"Wydaje mi się, ze czasem bała się kochać. Była jedną z osób, które lubią rzeczy konkretne, jak ocean. Coś co możesz pokazać i wiesz, co to jest. Chyba dlatego zawsze ciężko jej było wierzyć w Boga. I myślę, że właśnie z tego powodu broniła się przed miłością. Nie mogła jej dotknąć."  
No i to by chyba było na tyle. Nie wierzę, że udało mi się aż tyle o mnie napisać, bo bardzo tego nie lubię. Chciałam jednak, żebyście mnie trochę lepiej poznali. O was też bym chętnie coś takiego poczytała, więc zachęcam do pisania. 

Obserwatorzy

Layout by Yassmine