03.03.2016

Victoria Aveyard – Czerwona królowa

Tytuł: Czerwona królowa
Autor: Victoria Aveyard
Cykl: Czerwona królowa
Wydawnictwo: Moondrive, Otwarte

– Mare Molly Barrow, urodzona siedemnastego listopada 302 roku Nowej Ery, córka Daniela i Ruth Barrowów – recytuje z pamięci Tyberiasz, streszczając moje życie. – Nie masz zawodu i w dniu następnych urodzin masz wstąpić do wojska. Chodzisz do szkoły nieregularnie, osiągasz słabe wyniki i masz na swoim koncie wykroczenia, za które w większości miast trafiłabyś do więzienia. Kradzieże, przemyt, stawianie oporu podczas aresztowania to zaledwie początek listy. Ogólnie rzecz biorąc, jesteś biedna, nieokrzesana, niemoralna, mało inteligentna, zgorzkniała, uparta i przynosisz hańbę swojej wiosce i królestwu. […]
– A mimo to jest w tobie coś więcej. – Król wstaje, ja zaś przyglądam się z bliska jego koronie. Jej końce są nieprzeciętnie ostre. Jak sztylety. – Coś, czego nie mogę pojąć. Jesteś jednocześnie Czerwoną i Srebrną. Ta osobliwość pociąga za sobą potworne konsekwencje, których nie jesteś w stanie zrozumieć. Co zatem mam z tobą począć?
"Stwarzanie nadziei, gdy w rzeczywistości jej nie ma, to okrucieństwo. Fałszywa wiara wywołuje rozczarowanie, ból i wściekłość, przez co niełatwe sprawy stają się jeszcze trudniejsze."
Mare jest dziewczyną, która rozumie, że w życiu nigdy nie jest łatwo. No chyba, że urodziła by się srebrną, ale ona jest czerwoną. Jest osobą, która dokładnie wie na czym stoi. Nie koloryzuje swojego życia. Rozumie, że za niedługo jej czas się skończy i będzie musiała iść do wojska, bo nie znalazła pracy. Wydawać by się mogło, że nic już jej nie uratuje. Do czasu aż spotyka pewnego tajemniczego chłopaka i trafia na królewski dwór. To tam dowiaduje się, że mam moce, które posiadają tylko srebrni. Tak wpada w świat intryg, gdzie każdy może zdradzić każdego. Cal, czyli tajemniczy chłopak, jest synem króla. Następcą tronu. Zawsze wie jak powinno się postępować. To żołnierz, który patrzy tylko na dobro kraju. Nie chce tego zmieniać mimo, że nie podoba mu się podział na czerwonych i srebrnych. Czuje coś do Mare, ale obydwoje boją się do tego przyznać. Nie mogą być razem. Nie takie jest ich przeznaczenie. Maven to jego brat. Cień ognia. Zawsze na drugim miejscu. Jedyny w rodzinie, któremu nie podoba się świat. Nie lubi wojny ani podziału ludzi. Chciałby wszystko zmienić, ale nie może. Jest tylko księciem, który zawsze będzie żył w cieniu brata. To właśnie on zaręcza się z Mare i staje się jej najlepszym przyjacielem. Zawsze stara się jej pomagać i ją chronić.
"Jestem cieniem rzuconym przez płomień"
Świat, który stworzyła autorka jest niesamowity. Zasługuje na jak największe pochwały. Mimo, że pojawiło się już wiele książek, gdzie ludzie są w jakiś sposób podzieleni, ten jest wyjątkowy. Mimo, że po części jest to zlepek kilku innych książek, wydaje się bardzo oryginalne. W tym świecie pojawia się dokładnie wszystko. Nie umiem nawet określić czy znajdowałam się w przeszłości, teraźniejszości czy przyszłości. To po prostu całkiem inny świat, gdzie wszystko potoczyło się inaczej.
"Taka jest nasza natura. Niszczymy. To cecha charakterystyczna rodzaju ludzkiego. Niezależnie od koloru krwi, zawsze upadamy."
Akcja książki rozgrywa się bardzo powoli. Chyba właśnie to podobało mi się najmniej. Z początku miałam wrażenie, że nigdy nie zacznie się rozgrywać główna akcja. Strasznie mi się to dłużyło. Czy potem jest już lepiej? Nie do końca jestem tego pewna. Wszystko rozgrywało się bardzo wolno. Nie mniej jednak czytało się dobrze. Tylko dobrze. Nie jest to nic świetnego, ani nic beznadziejnego. Coś pośredniego. Mimo dobrze wykreowanych bohaterów i świata, ta powolna akcja wszystko zepsuła.
"Prawda się nie liczy. Liczy się tylko to, w co wierzą ludzie."
Książkę oczywiście polecam. Szczególnie osobom, które lubią trafiać do innego świata. Do takiego, gdzie wszystko może się się zdarzyć. Jednak sięgając po tą książkę pamiętajcie o jednym "każdy może zdradzić każdego". Nigdy o tym nie zapominajcie.

Ocena: 7/10
"Ten świat jest równie piękny, co niebezpieczny. Ludzi, którzy popełniają błędy, po prostu się eliminuje."

17 komentarzy:

  1. Muszę w końcu poznać tę serię, bo wokół wszędzie pozytywne recenzje i ty także skutecznie kusisz.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak się cieszę, że trafiłam na Twój blog. Swoją drogą, pięknie tutaj, zarówno wizualnie, lecz przede wszystkim pod względem treści. Dlatego chętnie zostaję na dłużej, dodając się do obserwujących.
    Co do samej książki, mnie osobiście porwała całkowicie do tego świata, gdzie "każdy może zdradzić każdego". Co więcej - polecam kontynuację, bo jak dla mnie jeszcze lepsza. :)
    Pozdrawiam
    A.

    http://chaosmysli.blogspot.com - będzie mi miło, jeśli zajrzysz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za tak miłe słowa :) Mnie niestety aż tak bardzo nie porwała. Drugą część także przeczytałam i również nie do końca jestem zachwycona.

      Usuń
  3. Straciłam ostatnio serce do powieści tego typu. Złapałam się na tym, żeby szukać tylko krytycznych uwag i w ten sposób usprawiedliwić swoje odkładanie lektury na później, ale po Twojej recenzji nie za bardzo mam powody by dalej tę powieść odkładać, jakoś zniosę tę powolną akcję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie mam problemy z powolną akcją, bo książka mnie wtedy trochę zanudza. Nie mniej jednak polecam ci tą książkę :)

      Usuń
  4. Pamiętam,że zakończenie książki bardzo mnie zaskoczyło ;) Pozdrawiam www.oczytane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również zakończenie bardzo zaskoczyło :)

      Usuń
  5. Pamiętam,że zakończenie książki bardzo mnie zaskoczyło ;) Pozdrawiam www.oczytane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. "Czerwona Królowa" czeka u mnie na półce na mnie, a ja czekam na nią... Ale mam jeszcze sporo zaległych książek, które muszę przeczytać przed nią. Wolałabym od razu zacząć ją i czytać przez całą noc, ale niestety, nie mam czasu :/ Recenzja zachęca do przeczytania :)

    Zapraszam do mnie :)
    natchniona-slowami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie również dosyć długo czekała na półce :) Mam nadzieję, że znajdziesz czas na jej przeczytanie :)

      Usuń
  7. Mam w planach ową książkę :) jak tylko znajdę chwilę na pewno po nią sięgnę! Super recenzja :)
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta książka to jakoś nie moja bajka. Próbowałam po nią sięgnąć, ale to nie moje klimaty. Może innym razem :)
    ________________
    ZAPRASZAM SERDECZNIE NA NIEZWYKŁE WYDARZENIE!

    7 dni z Sylwią Trojanowską!

    Przez siedem dni (07.03.2016-13.03.2016) na moim blogu możecie zadawać pytania Sylwii Trojanowskiej.
    Do wygrania jest wyjątkowy egzemplarz „Szkoły latania” z autografem autorki.

    Zapraszam na stronę wydarzenia: https://www.facebook.com/events/124397587952441/

    lub blog
    www.recenzjezpazurem.pl

    Pozdrawiam,
    Diane Rose

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, że nie każdemu wszystko pasuje :)

      Usuń
  9. Moja koleżanka tak zachwycała się tą powieścią, że zapisałam ją sobie na liście książek, które muszę przeczytać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele ludzi się nią zachwyca, ale u mnie jest tylko na poziomie dobrym. Nie mniej jednak zachęcam do przeczytania :)

      Usuń

Obserwatorzy

Layout by Yassmine