27.05.2016

PRZEDPREMIEROWO: Helen Bryan - Oblubienice wojny

Tytuł: Oblubienice wojny
Autor: Helen Bryan
Wydawnictwo: Editio
Premiera: 2 czerwca


     Nic nie rozerwie więzi przyjaźni i lojalności wykutych w wojennych czasach. Nic nie zbliża ludzi do siebie tak bardzo jak trudne doświadczenia. Ta stara prawda sprawdza się w przypadku pięciu młodych dziewczyn, które kapryśny los rzucił do małej wioski Crowmarsh Priors, gdzieś w południowo-wschodniej Anglii. Alice, Elsie, Tanni, Evangeline i Frances pochodzą z różnych stron świata i z różnych środowisk. Wspólnie walczą z przeciwnościami losu i ograniczeniami, jakie narzuca im życie w cieniu II wojny światowej. W tej walce wykuwa się ich dozgonna przyjaźń. Bohaterki stawiają czoła kolejnym trudnościom — niosą pomoc ludziom ewakuowanym z zagrożonego Londynu, przeżywają nocne naloty. Muszą także poradzić sobie z codzienną pracą, która po wyjeździe mężczyzn na front spadła na ich barki. Coraz bardziej angażują się w działania okołowojenne. Przeżywają miłości i frustracje, wiodą je lęk i nadzieja. Kiedy po pięćdziesięciu latach cztery z nich spotykają się ponownie, postanawiają z odwagą spojrzeć w oczy prawdzie sprzed lat i pomścić niewinną śmierć.

Ta historia to wielki kalejdoskop emocji, z których nie da się wyplątać. Przepiękna przyjaźń pięciu kobiet, które wojna złączyła nierozerwalną nicią.

     Główne bohaterki różnią się od siebie dosłownie wszystkim. Alice to córka pastora. Rozsądna i odpowiedzialna. Nie lubi pakować się w kłopoty i cieszy się ze swojego spokojnego życia na wsi. Evangeline to młoda kobieta, która nie wie co zrobić ze swoim życiem. Ojciec chce żeby wyszła za mąż i to w dodatku za człowieka, którego nie kocha. Jak by tego było mało okazuje się, że jest w ciąży ze swoim sekretnym kochankiem Laurentem. Nie byłoby w tym nic aż tak skandalicznego gdyby nie to, że chłopak jest mulatem. Tanni to żydówka. Zawsze spokojna i cicha. Aby uciec od terroru, jaki mogą przeżywać żydzi podczas wojny, postanawia ulec namową rodziców i szybko wyjść za mąż. Tylko w ten sposób będzie mogła wyjechać do Anglii i być bezpieczna. Nie chce zostawiać rodziny ale wie, że to jedyne wyjście jakie jej pozostało. Frances nigdy nie uważała na to co robi. Uwielbia imprezy i pakowanie się w kłopoty. Wychowywała się bez matki, a ojciec nie potrafił dać sobie z nią rady. Tak więc wysyła ją do matki chrzestnej, aby ta spróbowała ją utemperować. Jednak i starsza Pani nie może nić wskórać. Dziewczyna w dalszym ciągu robi to, co tylko chce. Najmłodsza z nich Elsie na własnej skórze przekonała się jak podłe może być życie. Ojciec alkoholik często podkradał pieniądze, które były odłożone na czynsz i jedzenie i potem cała rodzina musiała klepać biedę. Ponieważ Anglia była zagrożona wojną, wszystkie dzieci odsyłało się z miasta na wieś, aby tam mogły ją spokojnie przeczekać. Tak trafiła do wioski Crowmarsh Priors.

     Książka przedstawia przepiękną przyjaźń wykutą w czasach wojny. Pięć kobiet, które nigdy nie powinny znaleźć wspólnego języka, zaprzyjaźniły się na zawsze. W najtrudniejszych chwilach zawsze jedna była przy drugiej. Nawet jeżeli nie zawsze pałały do siebie sympatią. Helen Bryan idealnie nakreśliła wszystkie dziewczyny. Sprawiła, że każda z nich jest inna, a razem stanowią nierozerwalną więź. Codziennie dokładały wszelakich starań, aby polepszyć chociaż trochę życie w czasach wojny. Hodowały własne zwierzęta i uprawiały pole. I jak tylko mogły pomagały ludziom w całej wiosce.

     Oczywiście pojawia się tutaj też tematyka wojny. Ta książka ukazuje ją od tej najgorszej strony. Walka o przetrwanie każdego dnia może być trudniejsza niż by się mogło wydawać. Niemieckie obozy koncentracyjne, gdzie ludzie umierają z głodu i przepracowania. Codzienne zabijanie ludzi, którzy niepotrzebnie weszli w drogę. I historia nikomu nie winnych żydów, których spotkał okropny los.

     Śmierć bliskich, a nawet nieznajomych potrafi zostawić w nas wielkie piętno. A co jeżeli osoba znika i nie ma po niej śladu. Jak dowiedzieć się co się z nią stało? Czy po pięćdziesięciu latach można rozwikłać starą zagadkę? W końcu w miłości i na wojnie, wszystkie chwyty są dozwolone. Książkę polecam wszystkim tym, którzy uwielbiają historie osadzone w czasach wojennych ale również takim, którzy dopiero chcą zacząć przygodę z takimi książkami. Mam nadzieję, że przepiękna przyjaźń zawarta w czasach wojny, ujmie was tak samo jak i mnie.

Ocena: 9/10

"Czasem wydaje się, że tak kogoś kochasz, że umrzesz, jeśli nie będziecie razem, a potem gdy jesteście, okazuje się, że się myliłaś. Musisz uważać, gdy się zakochasz, bo nigdy nie wiesz, gdzie cię to zaprowadzi"

Za egzemplarz książki dziękuję Grupie Helion SA

3 komentarze:

  1. Miałam okazję czytać i recenzować i widzę, że mamy podobne odczucie i ocenę :) Wspaniała choć trudna i smutna historia! Książka bardzo mną poruszyła!
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś nie za bardzo jestem do niej przekonana...

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie jestem zwolenniczką literatury wojennej, choć mam kilka pozycji z tego gatunku za sobą :)
    Pozdrawiam,
    Książkomania

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Layout by Yassmine